Mleko matki to dla niemowlęcia najlepszy i najzdrowszy pokarm. Dzieci karmione piersią są odporniejsze, rzadziej chorują a w przyszłości rzadziej cierpią na nadwagę i otyłość. Warto karmić piersią nawet, jeśli na początku sprawia to pewne trudności.
Wiele kobiet sądzi, że karmienie piersią powinno przyjść im naturalnie i z ogromną łatwością. to oczekiwanie sprawia, że młode mamy frustrują się i stresują pierwszymi niepowodzeniami. Niepotrzebnie. Warto dać sobie i maluchowi czas na dopasowanie się do siebie. Jesli to Twoje pierwsze dziecko, pomocna może być konsultacja z doradcą laktacyjnym.
Zadbaj o waszą wygodę
Karmienie piersią nie będzie udręką, jeśli już wcześniej zadbasz o Waszą wygodę. Rano i w nocy możesz karmić, leżąc z maluchem w łóżku. W dzień wygodniejsza będzie wygodna kanapa lub fotel. Przyda się wałek do oparcia karku i poduszka, na jakiej ułożysz dziecko. Warto w pobliżu postawić stolik – dobrze mieć pod ręką chusteczki i pieluszkę do otarcia buzi malucha, a dla siebie coś do czytania, telefon czy butelkę wody.
Karmienie – wygodne pozycje
Każda mama już po kilku dniach sama znajdzie pozycję, w jakiej karmienie jest najwygodniejsze. Najważniejsze, by zawsze przystawiać dziecko do piersi, a nie przybliżać pierś do jego ust i podtrzymywać główkę. Maluch będzie dobrze ssał, kiedy w jego buzi znajdzie się cała brodawka. Karmić możesz na leżąco, to świetne rozwiązanie szczególnie w nocy i rano. Wystarczy ułożyć się wygodnie na boku i położyć dziecko obok siebie. Najpopularniejsze jest karmienie na siedząco, z dzieckiem ułożonym na poduszce. Główkę możesz podtrzymywać w zgięciu łokcia. Możesz też karmić malucha leżąc na plecach oparta o poduszki.
Akcesoria, które Ci pomogą
Podstawa to wygodny stanik do karmienia z odpinanymi miseczkami. Do środka możesz wkładać specjalne wkładki laktacyjne, ktore pochłoną wydzielający się z piersi pokarm. Wiele kobiet na początku zastępuje wkładki plastikowymi osłonkami chroniącymi wrażliwe brodawki. Warto zaopatrzyć się też w laktator do ściągania pokarmu. Przyda się, gdy będziesz chciała na kilka godzin zostawić dziecko lub planujesz powrót do pracy zanim maluch ukończy rok. Dodaj do tego torebki lub pojemniki do mrożenia mleka – ściągnięty z piersi pokarm warto zamrażać „na zapas”.
Dieta karmiącej mamy
Kiedy karmisz, musisz dbać o to, co jesz – wszystkie składniki pokarmu trafiają przecież do brzuszka malucha. W pierwszym okresie po porodzie nie trzeba natomiast zwiększać dziennej dawki kalorii – organizm zużywa zapasy z czasu ciąży. Koniecznie pij dwa litry wody dziennie, sięgaj też po soki i herbatki. Dieta karmiącej mamy musi być przede wszystkim zdrowa, nie ma w niej miejsca na alkohol, mocną herbatę czy kawę. Poza tym wystarczy, że będziesz odżywiała się zgodnie z zaleceniami dietetyków: często, niewielkie porcje, dużo warzyw i owoców, produkty pełnoziarniste, dużo białka i zdrowe tłuszcze. Jeśli dziecko nie toleruje mleka, musisz ze swojej diety wyeliminować nabiał. Tzw. dieta eliminacyjna jest niezbędna tylko wówczas, gdy maluch ma objawy alergiczne.
Zadbaj o piersi
Karmienie malucha to dla Twoich piersi spore wyzwanie. Jeśli noworodek nie potrafi dobrze ssać, brodawki mogą być popękane i bolesne. W takiej sytuacji przemywaj piersi ciepłym naparem z nagietka, a po karmieniu smaruj brodawki mlekiem. Daj im też odpocząć od stanika i wkładek laktacyjnych, leżąc przez kilka chwil i „wietrząc” biust.



