Pierwsze dni po porodzie zawsze są dla młodych rodziców trudne. Wszystko jest nowe, rodzicom towarzyszy niepewność i lęk, jak sobie poradzą. Spokojnie, kilka dni i wszystko wróci do normy. Aby ułatwić Wam ten trudny czas, podpowiadamy, jak zajmować się maluszkiem.
Maluch nazywany jest noworodkiem przez pierwsze cztery tygodnie życia. To czas, kiedy zaprzyjaźniacie się z maleństwem i uczycie się opieki nad nim.
Co to jest skala Apgar?
Skala Apgar służy do oceny stanu zdrowia noworodka po przyjściu na świat. Podczas badania lekarz pediatra ocenia pięć elementów: oddychanie, tętno, wygląd skóry, odruchy i napięcie mięśni. za każdy przyznaje 0, 1 lub 2 punkty, więc maksymalny wynik to 10 punktów. Nie oznacza to jednak, że wynik poniżej 10 jest powodem do niepokoju. Jeśli tylko maluch ma co najmniej 7 punktów w skali Apgar, jego stan uznawany jest za dobry. Od 4 do 6 punktów niezbędna jest opieka medyczna i podawanie tlenu. Poniżej 4 punktów maluch musi mieć wspomaganą także pracę serca.
Żółtaczka fizjologiczna
Często słysząc słowo „żółtaczka” młodzi rodzice wpadają w panikę. Tymczasem przypadłość noworodków nie ma nic wspólnego z groźną choroba o podobnej nazwie. Występuje ona u ponad połowy maluchów. Jej przyczyną jest jeszcze niedoskonała wątroba noworodka, ktora nie daje rady przetworzyć całego żółtego barwnika pozostającego po rozpadzie czerwonych krwinek. Białka oczu i skóra dziecka mają wówczas żółte zabarwienie. Zwykle wystarczy kontrolować poziom żółtego barwnika we krwi. Dopiero gdy jego poziom przekracza dopuszczalne normy, konieczne jest leczenie, zwykle w formie fototerapii.
Ciemieniucha
Kilka dni po porodzie gruczoły łojowe noworodka pracują pełną parą. W efekcie często zdarza się, że na skórze głowy pojawiają się żółte, przypominające łupież łuski. Mogą pokrywać niewielkie fragmenty skóry, lub tworzyć skorupę na całej głowie. To ciemieniucha – popularna przypadłość noworodków i niemowląt. Na szczęście to wyłącznie problem estetyczny. Ciemieniuchy najlepiej pozbyć się, zmiękczając łuski oliwką na pół godziny przed kąpielą malucha. Kolejny krok to wyszczotkowanie główki miękką szczotka, a następnie umycie jej delikatnym szamponem. Przy bardzo zaawansowanym problemie, warto skorzystać z maści przepisanej przez lekarza. Najczęściej jednak domowe zabiegi wystarczają, a ciemieniucha samoistnie zanika około 3 miesiąca życia dziecka.
Jak sobie radzić z pępuszkiem?
Gojący się pępuszek to cześć ciała noworodka, ktora wymaga największej troski. Przy pierwszych kąpielach trzeba uważać, by nie moczyć kikuta. Zwykle ta ostrożność potrzebna jest przez dwa – trzy tygodnie, po tym czasie kikut odpada. Ważne, by pępuszek przemywać przy każdym przewijaniu malucha, najlepiej używając jałowych gazików nasączonych roztworem spirytusu. Do czyszczenia skóry pod kikutem najlepsze będą patyczki do uszu. Zwykle to wystarcza i żadne maści, ani kremy nie są potrzebne. Staraj się też jak najczęściej dopuszczać powietrze do gojącego się pępka, zostawiając malucha na kilka chwil bez pieluszki.
Czas na sen
Choć noworodek przesypia większą cześć doby, śpi w zupełnie innym rytmie niż rodzice, nie odróżniając dnia i nocy. Budzi się zwykle co 3 – 4 godziny, domagając się jedzenia, przytulania i przewinięcia. To trzy najpopularniejsze przyczyny pobudki malucha. Niestety, u każdego noworodka rytm snu wygląda inaczej, nie ktore budzą się nawet co pół godziny! W pierwszych tygodniach maluch nie musi jeszcze spać we własnym łóżeczku, chętnie będzie zasypiał przy piersi mamy, czując jej ciepło i zapach. Jednak kiedy dziecko skończy już miesiąc, zacznijcie je przyzwyczajać do stałej pory snu i samodzielnego pozostawania w łóżeczku.
Karmienie
Mleko matki jest dla dziecka najzdrowsze, ale nie powinnaś wpędzać się w poczucie winy, jeśli w waszym przypadku karmienie piersią się nie uda. Jeśli jednak nie ma wyraźnych przeciwwskazań, warto spróbować. Postaraj się przystawiać dziecko do piersi naturalnie, bez kopiowania pozycji z podręczników. Warto skorzystać z poduszki do karmienia. Jeśli masz wątpliwości, może przydać się konsultacja z położną lub doradcą laktacyjnym. Najlepiej pierwsze karmienie rozpocząć jeszcze w szpitalu, krotko po porodzie. Wiele noworodków zaczyna ssać, kiedy tylko mama dotknie ich ust brodawką. Nie stresuj się, jeśli dziecko je niewiele i szybko zasypia przy piersi – w pierwszych dniach życia to zupełnie normalne. Zapewne będziesz się też zastanawiać, jak często karmić malucha. Najlepiej przystawiać noworodka do piersi zawsze, gdy jest głody – zwykle od razu po przebudzeniu. Może to oznaczać karmienie nawet kilkanaście razy na dobę. Z czasem na częstotliwość znacznie zmaleje.
Kolka
To jedna z najtrudniejszych dla rodziców dolegliwości. Skurcze męczą maluszka nawet przez kilka godzin. Łatwo można rozpoznać kolkę – maluch podkurcza nóżki, pręży się i krzyczy. Aby zapobiec kolce trzeba przede wszystkim pilnować, by po każdym jedzeniu dziecku się odbiło. Należy też dbać o to, by karmienie dobywało się w spokoju i ciszy, bez pośpiechu. niektórzy lekarze sądzą, że kolka ma też podłoże psychiczne, ogranicz więc dziecku nowe wrażenia. Postaraj się tez bardzo ostrożnie wprowadzać do swojej diety nowe produkty, możesz postarać się wykluczyć przetwory mleczne. Kiedy maleństwo ma już kolkę, może mu pomóc ciepły napar z melisy, kopru lub rumianku i masowanie brzuszka. Niektórym dzieciom ulgę przynoszą ciepłe okłady.
Odparzenia
Przygotujcie się na to, że odparzenia zdarzają się każdemu dziecku i nie jest to efekt rodzicielskich zaniedbań. Maluch ma po prostu bardzo wrażliwą skórę i łatwo ją podrażnić. Najłatwiej zapobiegniesz odparzeniu, często zmieniając dziecku pieluchę: za każdym razem, gdy zrobi kupę i nie dłużej niż po trzech godzinach, gdy tylko ją zmoczy. Przy przewijaniu umyj pupę malucha i dokładnie wytrzyj, pozwól mu chwilę pobyć bez pieluszki. Jeśli pojawi się zaczerwienienie, użyj maści lub zasypki na oparzenia. Możesz też do codziennej kąpieli dodać nieco krochmalu. Jeśli problem będzie powracał, warto zmienić markę pieluch, bo może to być reakcja alergiczna.
Kiedy do lekarza?
Młodzi rodzice często niepokoją się i martwią na wyrost. tymczasem noworodkowi wcale nie służą wizyty w przychodni z każdą drobnostką. Na pewno powodem do odwiedzenia lekarza nie są kolki czy czkawki, a także ulewanie się po jedzeniu, bo to zupełnie typowe przypadłości noworodków, ktore trzeba po prostu przeczekać i starać się zminimalizować. Oczywiście, trzeba iść do lekarza, jeśli objawy są wyjątkowo nasilone i dziecko płacze całymi dniami. Koniecznie też trzeba zgłosić się do lekarza, jeśli dziecko przestaje robić siusiu, traci apetyt, wymiotuje i ma biegunkę. Także kaszel u noworodka może być objawem poważniejszej choroby i lepiej go nie lekceważyć. Do dolegliwości wymagających interwencji lekarskiej należy też zapalenie ucha, objawiające się podwyższoną temperaturą, płaczem i tarciem uchem o poduszkę. Lekki stan podgorączkowy nie jest natomiast groźny, z lekarzem skontaktujcie się, gdy termometr pokaże więcej niż 39°C.



